Rynek kawy specialty w Polsce wchodzi w nową fazę dyskusji o cenach. Po publikacjach i raportach pokazujących rosnącą dominację kawy „na mieście”, również tej sieciowej, niezależne kawiarnie zaczynają testować własne odpowiedzi. Jedną z najciekawszych inicjatyw ostatnich tygodni jest akcja cenowa ogłoszona przez warszawską kawiarnię Tipika. Od poniedziałku 26 stycznia w Tipice wybrane kawy specialty będą dostępne w cenie 10 zł, od poniedziałku do piątku. To ruch, który już teraz wzbudza zainteresowanie branży.

Od poniedziałku 26 stycznia w Tipice wybrane kawy specialty będą dostępne w cenie 10 zł, od poniedziałku do piątku. To ruch, który już teraz wzbudza zainteresowanie branży
Akcja cenowa w Tipice obejmuje:
Promocja obowiązuje w dni robocze i dotyczy kaw serwowanych zarówno na miejscu, jak i na wynos. Pozostałe pozycje w menu pozostają w standardowych cenach, co jasno pokazuje, że nie jest to próba „przeceny wszystkiego”, lecz kontrolowany eksperyment.
Warto podkreślić, że mówimy o kawie specialty, a nie o kompromisie jakościowym. To element, który w tej akcji ma kluczowe znaczenie.

Decyzja Tipiki nie pojawiła się w próżni. W ostatnich miesiącach coraz głośniej mówi się o tym, że to sieci convenience przejmują codzienną konsumpcję kawy w miastach. Kawa ma być szybka, dostępna i tania. Kawiarnie specialty stają więc przed pytaniem - jak dotrzeć do gościa, który pije kawę „po drodze”, a niekoniecznie planuje wizytę w kawiarni?
Obniżenie ceny przy zachowaniu jakości to jedna z możliwych odpowiedzi. Ryzykowna, ale jednocześnie bardzo czytelna.

Warto zaznaczyć, że warszawska akcja Tipiki ma swoje źródło w Poznaniu. To tam kawiarnia Pączek i Kawusia ogłosiła wcześniejszy eksperyment cenowy, oferując wybrane kawy specialty za 10 zł w dni robocze, od 15 stycznia do 18 lutego.
Kawy w poznańskiej kawiarni przygotowywane są na ziarnach od Rubens Gardelli, co dodatkowo podkreślało, że akcja nie dotyczy obniżania jakości, lecz testowania dostępności.
To właśnie ten ruch został zauważony w branży i w mediach społecznościowych, a Tipika była jedną z kawiarni, które otwarcie zapowiedziały własną wersję takiego rozwiązania.

To pytanie, które pojawia się najczęściej w rozmowach branżowych. Dla wielu właścicieli kawiarni cena 10 zł za espresso czy cappuccino brzmi jak granica opłacalności. Trzeba odjąć 23% VAT, podatek dochowowy, opłacić media, najem, pracownika. Gdzie zysk? Z drugiej strony, akcje tego typu nie muszą być liczone wyłącznie w marży na filiżance.
Zyskiem może być:
To strategia krótkoterminowa, ale jej efekty mogą być długofalowe.
Akcja Tipiki to coś więcej niż promocja. To test nastrojów rynku i sprawdzian dla modelu kawiarni specialty w dużym mieście. Czy goście przyjdą tylko na tańszą kawę? Czy wrócą po zakończeniu akcji? Czy inne warszawskie kawiarnie zdecydują się na podobne ruchy?
Jedno jest pewne - kawa specialty za 10 zł w Warszawie sataje się faktem i już teraz wywołuje realną dyskusję w środowisku.
A Wy - sprawdzicie kawę w Tipice przy Kolejowej 47? Czy taki model ma Waszym zdaniem sens?
Nie. To czasowy eksperyment cenowy. W kawiarni Tipika akcja obowiązuje od poniedziałku do piątku i ma charakter testowy.
W ramach akcji w cenie 10 zł dostępne są espresso, americano, cappuccino oraz batch brew. Pozostałe pozycje w menu mają standardowe ceny.
Nie. Akcja nie zakłada obniżania jakości ani zmiany standardów przygotowania. To test dostępności kawy specialty dla szerszego grona gości.
Akcja startuje od poniedziałku 26 stycznia i obowiązuje w dni robocze, od poniedziałku do piątku.