Kakao często postrzega się jako gotowy proszek do napojów lub składnik deserów, jednak za tym produktem stoi długa droga transformacji. Podobnie jak kawa, stanowi ono złożony produkt rolny z własnym terroirem, technologiami fermentacji oraz kulturą konsumpcji. Jakość kakao kształtuje się na każdym etapie – od uprawy drzewa po prażenie i alkalizację.

Drzewo kakaowe, Theobroma cacao, rośnie wyłącznie w strefie tropikalnej, gdzie łączą się stabilne ciepło, wysoka wilgotność i zacienienie przez wyższe drzewa. Owoce kakao dojrzewają bezpośrednio na pniu lub grubych gałęziach, co już czyni tę uprawę podatną na ryzyko: zbiór możliwy jest wyłącznie ręcznie, a błąd w momencie zbioru wpływa na cały dalszy profil smakowy. Wewnątrz każdego owocu znajdują się ziarna kakao, pokryte białym, słodkim miąższem. Na tym etapie ziarna nie mają jeszcze nic wspólnego z czekoladowym smakiem — są gorzkie, cierpkie i praktycznie niejadalne.

Po zbiorach rozpoczyna się fermentacja - kluczowy etap, który decyduje o aromacie i smaku przyszłego kakao. To ona przekształca surowy materiał rolniczy w produkt o potencjale złożonego aromatu. Ziarna wraz z miąższem trafiają do pojemników fermentacyjnych lub są zawijane w liście bananowca, gdzie uruchamia się naturalny proces fermentacji. Cukry z miąższu stają się pożywką dla drożdży i bakterii, które kolejno zmieniają skład chemiczny ziarna. Drożdże przekształcają cukier w alkohol, a bakterie — alkohol w kwas octowy. Temperatura masy stopniowo rośnie, kwasowość się zmienia, a wewnętrzna struktura ziarna ulega rozpadowi w sposób, który tworzy fundament przyszłego smaku.
W tym okresie powstają związki aromatyczne, które później, podczas prażenia, przekształcą się w znane nuty czekoladowe, orzechowe, owocowe lub karmelowe. Fermentacja trwa średnio 3–7 dni. Jeśli ziarna są niedofermentowane, ich smak będzie kwaśny i płaski; jeśli natomiast przefermentowane — stęchły i gorzki.

Po zakończeniu fermentacji ziarna należy ustabilizować, zatrzymując procesy biologiczne. Osiąga się to poprzez suszenie, najczęściej na słońcu. Suszenie obniża wilgotność ziaren do bezpiecznego poziomu i stopniowo łagodzi agresywną kwasowość. Na tym etapie producent może już ocenić jakość fermentacji: jednorodność koloru, aromat, brak defektów. To właśnie tutaj kakao zaczyna ujawniać swoje terroir — wpływ gleby, klimatu i lokalnych metod obróbki.

Kolejnym krokiem jest prażenie, które często odbywa się już poza krajem pochodzenia. Prażenie nie tylko nadaje kakao aromat, ale także aktywuje związki powstałe podczas fermentacji. Temperatura i czas prażenia mają istotny wpływ na profil końcowy: lekkie prażenie podkreśla kwasowość i owocowość, natomiast głębsze nadaje goryczkę, strukturę i intensywne czekoladowe nuty. Błąd na tym etapie może zniszczyć nawet najlepszy surowiec, a udane prażenie — w pełni ujawnić jego potencjał.
Podczas przetwarzania kakao na proszek często stosuje się proces alkalizacji. Jest to ingerencja technologiczna, która zmienia równowagę kwasowo-zasadową kakao, czyniąc smak łagodniejszym i mniej ostrym. Alkalizacja wpływa także na kolor i rozpuszczalność, dlatego jest szeroko wykorzystywana w przemyśle.
Wraz ze spadkiem kwasowości kakao traci swoją ostrość, goryczka staje się łagodniejsza, a kolor proszku ciemnieje — od jasnobrązowego po intensywnie czarny. Ten efekt wizualny bywa często postrzegany przez konsumentów jako oznaka „bardziej czekoladowego” lub „lepszej jakości” produktu. Za tą stabilnością kryje się jednak druga strona procesu: alkalizacja niszczy część naturalnych związków aromatycznych, które budują złożoność smaku. Im wyższy stopień alkalizacji, tym bardziej zneutralizowany staje się profil kakao, a jego pochodzenie i cechy odmianowe stopniowo się zacierają.
Producenci zorientowani na jakość i transparentność albo całkowicie rezygnują z tego procesu, albo stosują go minimalnie — wyłącznie w celu korekty nadmiernej kwasowości. W takich przypadkach kakao zachowuje naturalną równowagę między kwasowością, goryczką i słodyczą, a konsument może wyraźnie odczuć różnice między ziarnami z różnych regionów, podobnie jak w kawie czy winie.
Niski:
Średni:
Wysoki:
Trend bean to bar stał się logiczną odpowiedzią na industrializację produkcji czekolady. Podejście to zakłada pełną kontrolę producenta nad wszystkimi etapami tworzenia czekolady — od zakupu surowych ziaren kakao po uformowanie tabliczki. W modelu bean to bar kakao przestaje być anonimowym surowcem, a zyskuje nazwę, geografię i historię. Producent wie, z jakiej farmy pochodzą ziarna, jak przebiegała fermentacja, jaki był zbiór w danym roku, i dostosowuje technologię obróbki do tych cech.
W ramach bean to bar alkalizacja prawie nie jest stosowana, ponieważ stoi w sprzeczności z główną ideą tego ruchu — zachowaniem naturalnego profilu smakowego. Zamiast tego nacisk kładzie się na precyzyjne prażenie, właściwe mielenie i długie konszowanie, które pozwalają zrównoważyć kwasowość bez ingerencji chemicznej. Jest to droga trudniejsza i mniej przewidywalna, ponieważ każda partia ziaren zachowuje się inaczej, ale to właśnie ta zmienność stanowi o wartości produktu.
Bean to bar zmienia także sposób postrzegania kakao przez konsumenta. Czekoladę i proszek kakaowy zaczyna się oceniać nie tylko pod względem intensywności smaku, lecz także struktury, długości posmaku i palety aromatycznej. W opisach degustacyjnych pojawiają się nuty czerwonych owoców, cytrusów, suszonych owoców, orzechów i przypraw — coś, co było praktycznie niemożliwe w masowej produkcji zdominowanej przez silnie alkalizowane mieszanki.
Specialty kakao to kakao o transparentnym pochodzeniu, kontrolowanej fermentacji i wyraźnym profilu smakowym, podobnie jak w przypadku kawy specialty.
Logicznym rozwinięciem tego podejścia są eksperymenty z metodami przygotowania. Kakao zaczyna się parzyć w Hand Brew, zmieniając koncentrację, temperaturę i stopień mielenia, aby uzyskać czystszy i lżejszy napój. Taki sposób przygotowania redukuje nadmierną tłustość i pozwala skupić się na aromacie oraz równowadze smakowej. Kakao w tym formacie przestaje być wyłącznie napojem deserowym i wchodzi do kategorii produktów degustacyjnych.
To niszowy, ale perspektywiczny kierunek w napojach third wave.
Kakao to produkt o głębokiej kulturze, którego smak kształtuje się na farmie, podczas fermentacji oraz w procesie prażenia i alkalizacji. Powstaje na styku natury, technologii i nowoczesnego podejścia do przetwarzania. Zrozumienie tych etapów zmienia postrzeganie kakao i pozwala dostrzec je jako złożony, żywy produkt, zasługujący na uważną i świadomą analizę sensoryczną. Jego unikalność można w pełni docenić zarówno w wyrobach czekoladowych, jak i w napojach, które prezentują różnorodność smaków. Polecamy Cacao Theobroma Brown od Foundation Coffee Roasters

Tak. Profil smakowy kakao zależy od gleby, klimatu, wysokości uprawy oraz lokalnych metod fermentacji i suszenia. Ziarna z różnych regionów mogą znacząco różnić się kwasowością, słodyczą i aromatem.
Ponieważ charakterystyczny smak czekolady powstaje dopiero podczas fermentacji i prażenia. Surowe ziarna są gorzkie, cierpkie i pozbawione aromatów, które kojarzymy z kakao.
Fermentacja tworzy fundament aromatyczny kakao. To wtedy powstają nuty owocowe, orzechowe czy karmelowe. Błędy na tym etapie skutkują płaskim, kwaśnym lub stęchłym smakiem.
Nie. Ciemny kolor często jest efektem silnej alkalizacji, która łagodzi smak, ale jednocześnie redukuje naturalne aromaty. Jasne lub średnio ciemne kakao może oferować znacznie bogatszy i bardziej zróżnicowany profil smakowy.